CrystalEmpire Wiki
Advertisement
CrystalEmpire Wiki

Krasnoludy zrodziły się głównie od Solary, która stworzyła je w okresie sporu ze swym mężem. Kobieta czuła się samotna, więc wykonała figurki z gliny i dwóch kropli swoich łez. Apokalipsa nie wiedział o tym, więc nie powołał ich do życia. Pewnego dnia jednak, potajemnie przed rodzicami Odyn zrzucił figurki do świata zewnętrznego, chcąc zrobić niespodziankę matce. Umieścił ich pod ziemią, by dbali o dobytek podarowany mieszkańcom Ziemi. Stali się strażnikami dóbr ziemskich. Tak narodziła się rasa krasnoludów.


Początek

Nawet w najlepszym małżeństwie rodzą się konflikty. Tak było i w tym przypadku. Można by było o tym nie wspominać, jednak skutkiem takiego było pojawienie się rasy krasnoludów na ziemskim padole.

Solara, która z powodu sporu z mężem zaszyła się w jednej z pałacowych komnat. Jako, że był to okres, w którym byli tylko oboje na korytarzach było pusto i cicho. Z początku, Prabogini nie miała problemów ze spokojem, ale do czasu. Zaczynało brakować jej towarzystwa. Dlatego zaczęła rzeźbić. Chciała, tym sposobem stworzyć figurki, z którymi mogłaby rozmawiać. Pieczołowicie pracowała na każdym detalem i fragmentem w swoim tworze. I kiedy były gotowe, czuła się szczęśliwa. Czar jednak prysł, kiedy zrozumiała, że po sporze z mężem, zarówno on jak ona nie mogli w pełni korzystać ze swoich mocy. Wibracje, jakie stworzyła ich zwada wpływały na działanie magii. Solara ubolewała, bardzo, że figurki będą tylko figurkami, a nie żywymi istotami, z którymi będzie mogła się porozumieć.

Chcąc zabić czas, Prabogini, jak przystało na kobietę, zaczęła projektował stroje dla swojego działa. Wytwarzała między innymi hełmy z rogami, przecudaczne zbroje, czy nawet oręż. Wszystko, żeby urozmaicić figurkom ich nieżywot. Wykreowała dla nich, także coś w rodzaju jaskiń służących im za domy. Wiele z nich otrzymało przyrządy do wydobywania minerałów. Wszystko to było piękne, ale co z tego skoro bez życia. To nie napawało radością Solary.

Odyn, który pewnego dnia postanowił odwiedzić rodziców, próbując dowiedzieć się czemu magia wariuje w jego świecie, dostrzegł twór, jaki wykreowała matka. Był zachwycony, czego nie można było powiedzieć tego o Solarze. Prabogini, nie mogła znieść, że nie jest w stanie ożywić tego, co stworzyła, więc zapłakała nad nimi. Dwie jej krople umagiczniły stół, na którym stały, a ich moc przedostała się na figurki. Jednak nie zadziałało to od razu. Zatem Solara zrzuciła je na podłogę kierując się niemocą. Zaznaczyła Odynowi, że Apokalipsa nic  o nich nie wie, więc nawet nie tknie życia w nie. I nie ma zamiaru więcej się nimi zajmować i mógł zrobić z nimi, co tylko chciał. Jakie było zdziwienie Boga, kiedy sprzątając cały bałagan figurki ożyły. Nie mógł uwierzyć, w tak cudowny twór, który skradł jego serce. Od razu wiedział, gdzie będą pasować i jaką pełnić rolę.

W tajemnicy przed matką zrzucił ich na Ziemię, w jej podziemia. Nakazał, aby dbali o wszelakie złoża planety. Pomógł krasnoludom wybudować pierwszą metropolię, w której w skład wchodziły rozległe korytarze. Kopalnie oraz miejsca mieszkalne. Dopiero wtedy, Odyn pokazał swej matce, że jej dzieło ożyło. Solara była zachwycona i zauroczona tym, co stworzyła. Dowiedziawszy się, jakie zadanie wybrał dla nich Odyn zesłała dla krasnoludów moc rozpoznawania złóż, aby mogły je lepiej strzec.

Odyn, oficjalnie został ich boskim opiekunem, czy raczej patronem. I tak krasnoludy, zwane zdrobniale krasiami zamieszkały podziemia planety Ziemi. Rzadko wychodziły na powierzchnię, stąd wiele ważnych wydarzeń ominęło te istoty.

Z początku, krasnoludy nie potrafiły dojść w żaden sposób do porozumienia. Ich buntowniczy charakter sprawiał, że nikt nikomu nie chciał się podporządkować. Doprowadziło to do rozłamu. W ten sposób powstało kilkanaście krasnoludzkich frakcji, jakie rozproszyły się po całej Ziemi. W jakiś sposób pozwoliło to na stworzenie, czegoś w rodzaju drugiego, podziemnego państwa. Drogi, szlaki handlowe, wszystko to bez problemu można było dostrzec, jeśli wiedziało się, w którym miejscu udać się pod ziemię. Często, mieszkańcy powierzchni mylnie odbierali odgłosy dochodzące z dołu jako piekło czy potwory. Stąd, krasnoludy nabrały spore dystansu do tych, mieszkających na górze. Bowiem, wielu z nich próbowało wtargnąć na tereny przezeń zamieszkane. Raz pojmanego powierzchniowca, jak to określały krasie trzymały do końca jego żywota. Przy okazji, zdobywały, szczątkowe informacje o świecie powyżej.

Czas mijał, a krasnoludzkie frakcje, nadal nie potrafił się ze sobą porozumieć. Doprowadziło to do konfliktu zwanego Wojna Młota i Kowadła. Wbrew pozorom, nie były to zbrojne działa, wręcz przeciwnie. Frakcje zaczęły rywalizować ze sobą towarami, jakie wytwarzały. Wykuwane przedmioty, tworzenie biżuterii czy technologicznych cudów, a nawet budowli. Niektóre z nich, podobno, do tej pory są gdzieś ukryte w podziemiach.

Okres Wojny Młota i Kowadła uważa się za największy rozkwit krasnoludzkiej cywilizacji. To właśnie wtedy, rozwój kowalstwa, czy architektury oraz technologi poszedł znacznie do przodu. Nawet, w którymś momencie wyprzedził poziom rozwoju istot powierzchni. Niestety, krasnoludy, ciągle nie potrafiły się porozumieć. O tyle, o ile między frakcjami jakiś porządek istniał, tak na skalę całej rasy, był to nadal problem.

Największą rolę, krasnoludy odegrały w czasie II Wojny Światowej, jaka dotknęła świat powierzchni. Widząc jakie zniszczenie sprowadzili na świat gorsze, jakie było gorsze niż za czasów I Wojny, postanowili interweniować z ukrycia. To między innymi krasie wspierały tych, którzy najbardziej cierpieli. Wspomagały także okupowane państwa w walce z okupantami. Ci, którzy uciekali do podziemi, zostali zabrani przez krasie i skrywali ich, albo do czasu pokoju, albo zostawali na zawsze z wybawicielami. Ci, którzy zdecydowali się wrócić na powierzchnię przysięgali, że nigdy nie wyjawią sekretu w trosce o bezpieczeństwo krasnoludów i wdzięczności za pomoc.

Wiele lat później, krasie dopadła straszna wojna. Konflikt między nimi urósł do takiego stopnia, że doszło do konfliktów zbrojnych. Najpierw na niewielką skalę, by przerodzić się w coś decydowanie większego i niebezpieczniejszego. Wojna Zniszczonej Góry była odczuwalna, również na powierzchni. Dziwne dźwięki, światła, pojawiające się rozpadliny był skutkiem podziemnych zbrojeń. Wojna trwała kilka lat, dopóki nie zjawił się, pewien mądry kraś. Nazwano go Wielkim Wybawcą. Drogą rozmów negocjacyjnych oraz czynami doprowadził do rozejmu między frakcjami. Stanął na czele wszystkich krasnoludów. Z czasem, pojął sobie żonę, która pomogła mu w rządach. Powolali radę składającą się z czterech osób, które pomogły im stworzyć należyte prawo. Dokonali także zmian we władzach frakcji, tworząc odpowiednie stanowiska mające zapewnić porządek.

Długo pokojem krasie nie mogły się nacieszyć, bowiem Cisza i ich świat dopadła. Jako rasa, która prawie w ogóle nie miała styczności z poszukiwaniem Cząstki Boga, ocalało ich bardzo wielu. Po Apokalipsie wyszli na powierzchnię. Mimo tego, zdecydowanie wolą swoje podziemne domostwa. Acz rozwijają handel z powierzchniowcami, który zapewnia im dość niezłe dochody.

Jak rozpoznać krasia?

Ta rasa niezwykle różni się od tych, które żyją na powierzchni, dlatego bardzo łatwo ich odróżnić. Pierwsze co rzuca się w oczy, patrząc na krasnoluda to ich niski wzrost, gdyż osiągają maksymalnie półtora metra wzrostu, nie więcej. Jednakże swój niski wzrost nadrabiają budową ciała, bowiem są oni dobrze zbudowani, co w ich przypadku jest już uwarunkowane genetycznie. A poza tym, jako górnicy ciężko pracują, co tylko wzmacnia ich budowę. Drugą rzeczą są ich niezwykle długie brody sięgające czasami nawet ziemi. Układane są one w przeróżnych motywach. Mogą to być proste brody, zaplecione w warkocze, pozwiązywane gumkami, niekiedy nawet tworzą z nich różne wzory. Jeśli chodzi o kobiety-krasnoludy, należy zacząć od tego, że wbrew plotkom, nie posiadają brody. Kolor ich włosów jest zazwyczaj rudy, jednak wraz z wiekiem zaczynają one jaśnieć, początkowo pojawiają się siwe pasma, aż w końcu ich włosy jak i brody są niemalże białe.

Cechy Rasowe

I Pozytywne

Tradycyjne Zawody - Kultura i sposób życia Krasnoludów wytworzyły w ich społeczności predylekcje do niektórych zajęć. Krasnoludy to w większości górnicy, jubilerzy, kowale, płatnerze, mennicy czy kartografowie. Społeczne doświadczenie w tych zawodach jest tak ogromne, że gdy zostanie przekazane następnemu pokoleniu daje początek najprawdziwszym mistrzom. (Wytłumaczenie dla Bajarza: Mechanicznie może to oznaczać, że to gracz dostawałby jakiś dodatkowy aspekt lub bonus do czynności powiązanych z wytwarzaniem przedmiotów, rozpoznawania jakości przedmiotów i tym podobne)

Krzepa - Krasnoludy mogą poszczyć się jednymi z najbardziej imponujących anatomii. Zarówno ich struktura kostna jak i mięśniowa są bardzo gęste dając im nieporównywalne więc z ludźmi czy elfami pokłady siły. Praca fizyczna czy długotrwały wysiłek nie stanowią więc dla żadnego krasnoluda najmniejszego wyzwania. (Wytłumaczenie dla Bajarza: Mechanicznie może to oznaczać, że mają dość oczywisty bonus do siły, wytrzymałości i przysłowiowych "punktów życia").

Inteligencja przestrzenna - Tysiąclecia przeciskania się w podziemnych tunelach, jaskiniach i sztolniach zaowocowało u Krasnoludów wytworzenia się niesamowitego poczucia kierunków. Krasnolud wręcz naturalnie wie skąd przybył, gdzie jest góra, gdzie jest dół i jak rozpoznać kierunki stron świata. Na powierzchni zaowocowało to faktem, że Krasnoludowi niezmiernie ciężko się zgubić, a jeszcze ciężej wyprowadzić go w pole. Inteligencja przestrzenna również przełożyła się wyobraźnie pozwalająca Krasnoludom dokładnie wyobrazić sobie rzecz, która chcą wytworzyć. W tej dziedzinie na ma im równych. (Wytłumaczenie dla Bajarza: Mechanicznie może to oznaczać, że gracz może użyć tej cechy, aby zapytać MG/Los o drogę jeśli totalnie nie wie dokąd ma iść, lub MG będzie dawał graczowi wskazówki, których nie będą dostawać gracze z innych ras)

II Negatywne

Powolność - Masywnie zbudowane i krępe ciało posiada jednak swoje negatywne strony. Krótkie, w porównaniu, do innych ras nogi sprawiają, że Krasnolud nie wygra żadnego wyścigu ani nie będzie w stanie uciec przed przeciwnikiem, który może się poszczycić dłuższymi kończynami. Niestety nie tylko mobilność Krasnoludów cierpi. Ich refleks i szybkość odruchów z racji masywnych ramion i torsu również nie należy do specjalnie imponujących. (Wytłumaczenie dla Bajarza: Mechanicznie może to oznaczać, że gracz będzie otrzymywał oczywiste debuffy do szybkości, uników i rzutów, które wymagają szybkości reakcji).

Wrażliwość na światło - Eony spędzony pod ziemią sprawiły, że oczy krasnoludów są bardzo wrażliwe na jakiekolwiek źródła światła. Ich soczewki chłoną każde możliwe promyki jak gąbka, ponieważ to zapewniało im widoczność w podziemiach gdzie źródła światła bywały rzadkie i o niskim natężeniu. Jednak to, co było atutem w czeluściach okazało się przeszkodą na powierzchni. Światło słoneczne rani ich oczy na tyle, że większość krasnoludów musi nosić okulary z kwarcu dymnego. Słońce też źle wpływa na ich skórę szybko prowadzać do oparzeń słonecznych czy nawet udaru. (Wytłumaczenie dla Bajarza: Mechanicznie może to oznaczać, że jeśli słońce jest w zenicie gracz pozbawiony odzienia ochronnego, albo gdy je straci lub zostanie mu zdjęte - jak choćby utrata okularów po ciosie - dostaje minusy do rzutów przez obecność ciężkich dla postaci warunków)

Ograniczony potencjał magiczny - Magia nie wypełnia ciał Krasnoludów z taką intensywnością jak tkanek innych ras. Wciąż można znaleźć wśród nich alchemików czy nawet magów jednakże ich potencjał magiczny jest naturalnie niższy niż ich innorasowej konkurencji. Krasnolud mag nie osiągnie szczytów sławy w swoim zawodzie, ale wciąż może być niebezpiecznym przeciwnikiem. (Wytłumaczenie dla Bajarza: Mechanicznie może to oznaczać, że gracz będzie miał niższy status magiczny - maksimum średni - i będzie potrzebował lepszych rzutów na te same zaklęcia, które przeszłyby łatwiej u innych ras).

III Rasowe

Zmysł Ziemny - Krasnoludy w odróżnieniu od pozostałych ras posiadają unikatowy szósty zmysł, który pozwala im wyczuwać złoża, rudy, źródła wody, a nawet skupiska gazów. Ten dodatkowy zmysł działa zarówno na powierzchni jak i pod nią. Tym sposobem Krasnolud jest w stanie stwierdzić czy trzyma w ręku złoto, czy tombak w mgnieniu oka. Dlatego to właśnie Krasnoludy są uważani za najlepszych jubilerów, menników, kowali czy górników. Praca z kruszcami jest o wiele prostsza gdy wiesz o nich wszystko po prostu trzymając je w dłoni. (Wytłumaczenie dla Bajarza: Mechanicznie może to oznaczać, że jeśli gracz chce szukać pieniędzy, drogich klejnotów to MG powinien mu dać wskazówkę. Może też dzięki temu wycenić naturalnie jakość takich przedmiotów lub używać tego zmysłu do przykładowo znalezienie rzeki w lesie, oazy na pustyni czy omijać złóż gazów na bagnach).

IV Boskie

Solarność - Pomimo że Krasnoludy utraciły bezpośrednie połączenie, że słońcem - aspektem mocy ich bogini Solary - żyjąc tak długo pod ziemią to ta więź nigdy do końca nie wygasła. O ile bezpośrednie światło słoneczne nie zwiększa w żaden sposób ich umiejętności to skondensowane światło trzymane blisko ciała daje już wymierne korzyści. Dlatego też Krasnoludy często poszukują kamieni awenturynowych, czyli tak zwanych kamieni słonecznych. (Wytłumaczenie dla Bajarza: Mechanicznie może to oznaczać, że podobnie jak w przypadku Elfów, Krasnoludy dostają premie do rzutów gdy są w posiadaniu takiego kamienia, ale w przeciwieństwie do długouchych nie dostają bonusy będąc na świetle).

Krasnoludzki talent

Są mistrzami górnictwa i ze względu na dostęp do bogatych złóż naturalnych, są wspaniałymi kowalami. Jeśli chodzi o złoża, mają wobec nich ogromne poszanowanie, zawsze starają się nie zmarnować niczego, tylko wszystko wykorzystać tak, jak tylko się da. Nie lubią marnotrawstwa. Jeśli chodzi o magię, to posiadają tylko i wyłącznie mały pierwiastek, a samej magii używają głównie w celach wyszukiwania złóż. Każdy pierwiastek w ich przypadku ma oczywiście też różne cechy. Przykładowo: Woda – znajdowanie źródeł wody. Ziemia – Przede wszystkim metale i tym podobne. Powietrze – daje im informacje na temat stabilności kopalni i czy podczas głębszego kopania nic się nie zawali. Ogień – Sprawdzenie stężenia metanu oraz prawdopodobieństwo wybuchu.

Krasnoludy są nie tylko mistrzami górnictwa i kowalstwa. Wyrabiane przez nich alkohole są bardzo cenione na powierzchni, receptury ich tworzenia są jednak ściśle tajne i dostęp do nich ma niewielu krasnoludów, gdyż są one przekazywane z pokolenia na pokolenie. Szczególnym uznaniem cieszy się ich wyborne piwo, które wyrabiane jest w przeróżnych wariacjach smakowych. Jest tak też dlatego, że nie stronią oni od alkoholu, uwielbiają go wręcz i mają mocne głowy, mogą wypić naprawdę duże ilości.

Ciekawostki

Przez lata spędzone pod ziemią są bardzo wrażliwe na światło słoneczne, tak więc za dnia mają bardzo słaby wzrok i często zakładają okulary przeciwsłoneczne.

Są bardzo podatne na choroby z zewnątrz. Krasnoludami rządzi rodzina królewska, która dowodzi kolonią już od wielu lat.

Mimo że krasie w dużej mierze posiadają tylko mały pierwiastek, to zdarza się, że narodzi się kraś ze średnim pierwiastkiem.

Pośród krasi, także można spotkać magów czy alchemików, ale nie będą oni tak znamienici jak pochodzący z innych ras.

Uwielbiają karczemne awantury, wojaczki i ogólnie obijanie komuś mordy. Można by rzec, że to ich wręcz sposób na życie. Są jednak niezwykle honorowi, przyjmują  z godnością porażkę, a z wcześniejszym przeciwnikiem potrafią jeszcze pójść na kufel piwa w karczmie.

Advertisement