CrystalEmpire Wiki
Advertisement
CrystalEmpire Wiki

Szamani, duchowi opiekunowie natury oraz wszystkiego, co nas otacza. To ci, którym pozwolono przekraczać granice świata dla innych niedostępnego. Przewodnicy, którzy potrafią zyskać kontakt z przodkami oraz zwierzęcymi duchami opiekunami, zsyłanymi przez bogów, aby z ukrycia chronili tych, którzy zasłużyli na opiekuna z innego wymiaru.

Szaman Medytacja.png

Szamani to istoty, które urodził się z tak zwaną niestabilnością duszy. Ich Wewnętrzne Światło, czyli inaczej dusza, nie jest w magiczny sposób przywiązana do ciała. Pozwala im to, na “wychodzenie” z ciała na określone odległości czy wędrówkę do znanych miejsc z pomocą magicznych tras. Te, są niczym innym jak magicznymi nićmi istot żywych czy ścieżkami pozostawionymi magów. Jak to możliwe? Każda istota posiada w sobie magię. Nawet jeśli się nią nie para, pozostawia po sobie coś, w rodzaju cienkiej niteczki, którą dusza szamana jest w stanie podróżować. To one również, pozwalają na odnalezienie daną istotę, roślinę, kruszec. Jednak te ostatnie, ponieważ nie potrafią kontrolować swojej magii, muszą zostać bardzo mocno wzmocnione, lub szaman musi być bardzo wrażliwy na magiczne bodźce. Co innego są ścieżki pozostawione przez magów. Bowiem, to świadome pozostawienie po sobie śladu i tylko inni magowie tudzież szamani są w stanie odnaleźć takiego maga. Czasami jednak takie ścieżki mogą zostać zmanipulowane. Robią to głównie ci, stojący po przeciwnej stronie barykady, czy ci, jacy nie chcą być odnalezieni.

Podstawą korzystania z magii szamańskiej jest otwarcie, po kolei, w przeciągu siedmiu lat wszystkich głównych czakramów. Proces ten, jest jednak pracochłonny i żmudny, ale dzięki temu przyszły adept magii duchowej nie będzie narażony na niebezpieczeństwo, jakie wiąże się z paraniem się tego rodzaju magią.

Owszem, magowie mogą pozwolić sobie na paranie się, również magią bazującą na żywiołach, ale wtedy ich żywot może skończyć się bardzo szybko. Ich Iskra Duszy zacznie się stopniowo wypalać, ale taka jest cena za dostąpienie możliwości wejrzenia w inny świat. Szamani, często są istotami pomagającymi przygotować się odchodzącym z ziemskiego padołu. Wspierają dusze w odnalezieniu drogi. Często Śmierć prosi szamanów o wsparcie, jeśli nie mogą znaleźć Uciekającej Duszy czy kogoś, kto wykradł Serce Duszy.

Szamani, mają możliwość wyboru jednej z czterech ścieżek magi duchowej. Nigdy nie mogą wybrać dwóch, trzech czy wszystkich jednocześnie, bowiem nauka każdej z nich, zaczynając oczywiście od podstaw, trwa wiele lat. Do tego, zdolności z jednej z drogi blokują magicznie zdolności na kolejne. Wynika to z tego, że ciało, nie ważne, jak długo żyjącej istoty, nie będzie w stanie wytrzymać takich rozchwiań magicznych, więc mogłoby to doprowadzić do samozniszczenia. Magia, rozsadziłaby użytkownika od środka niszcząc zarówno jego duszę jak i Serce Duszy.

Ścieżka Duchowa

Ścieżka Duchowa to taka, która pozwala szamanowi komunikować się z duchami czy nawet wychodzić ze swojego ciała, aby móc lepiej widzieć. Oznacza to, że taki mag, po opuszczeniu duszy przez naczynie widzi świat nieco inaczej. Dostrzega, poza ciałem, sieci magiczne, ścieżki magiczne, pozostałości po zaklęciach, wędrujące po ziemskim planie dusze, czy też inne istoty, a nawet innych szamanów. Są w stanie także, dojrzeć nici żywiołów, jeśli są potężnymi szamanami. Dzięki temu mogą wyczuwać zawirowania w świecie magii, bowiem nici żywiołów oplatają cały wszechświat i jeśli coś gdzieś zacznie na nie negatywnie wpływać, a szaman będzie mógł to dojrzeć.

Z chwilą pojawienia się Pierwiastka Ciszy, szamani są bardziej narażeni na niebezpieczeństwo niż wcześniej. Wynika to z tego, że ten rodzaj magii, bardzo szybko pochłania duszę, która zaczyna usychać i więdnąć niczym kwiat, a Iskra Duszy po prostu przygasa. Taki spaczony szaman może utknąć w świecie duchów, jeśli nie wróci w porę do ciała, ale musi uważać bowiem, jego ciało także może zostać pokryte Pierwiastkiem Ciszy. Dlatego ważne jest, aby szaman czy osoby z jego otoczenia, pilnujące rytuału, miały przy sobie napełniony mocą Rycerzy Zodiaku kryształ, który przez wibracje i niskie, ale przyjemne dźwięki da znać nie tylko szamanowi, ale innym, aby pomogli mu wrócić. Trzeba jednak przejść szkolenie, w którym istota, tak zwany neutralizator, w bardzo szybkim tempie przywoła duszę szamana do ciała.

Mag duchowy, obierający tę ścieżkę, musi pamiętać, że skoro on widzi ten inny świat, to sam również jest widoczny. Jest zatem narażony na kolejne niebezpieczeństwo, jakim są istoty z innego planu. Ranna dusza, cierpi, a co za tym idzie, również działo. Jeśli szaman umrze w czasie wyjścia z ciała, nie ma już dla niego ratunku. Nie dojdzie do reinkarnacji, a sam mag straci magiczne połączenie z ciałem. To tak, jakby ktoś odciął sznurki. Magiczne połączenie nie jest tym samym, co magiczne przywiązanie. Pierwsza rzecz, to coś w rodzaju więzi pomiędzy ciałem a duszą, tak jak w przypadku dwóch osób, które mówią, że połączyło ich to coś. Natomiast druga rzecz to nic innego jak magiczne sznury, które trzymają duszę, jak na łańcuchu do ciała i nawet gdyby chciała się wydostać, nie będzie to możliwe.

Do tej drogi zalicza się także Voodoo, które pozwala wciągać dusze, duchy czy istoty do swojego ciała, stawać się jego naczyniem. Jednak, o ile w przypadku szamanizmu, mag nie ma kontroli nad owym opętaniem, tak tutaj jest zupełnie inaczej. Istota, będą naczyniem, jest w pełni świadoma tego, co się dzieje, jednak jest tylko obserwatorem. Może jednak, w każdej chwili przerwać połączenie i wygonić niechcianego lokatora ze swojego ciała. Często jednak, aby ktoś za bardzo nie nabroił, w ich ciele stosują szmaciane laleczki, w których umieszczają część swojej duszy, ale tylko na około dziesięć, do piętnastu minut. Pozwala to, zyskać większą kontrolę w czasie takiego opętania. Dodatkowym zabezpieczeniem są specjalnymi symbolami, a te różnią się w zależności od danego loa.

Parający się voodooo mogą stworzyć własną więź z danym loa, bóstwem, czy nawet inną istotą. Warunkiem jest jednak dobrowolne połączenie i oddanie niewielkiego fragmentu swojej duszy, jaki wyciągany jest w trakcie prostego rytuału Przejścia.

Houngan albo Mamba wypowiadają magiczną inkantację, która po wyjściu ciała z duszy, pozwala na chwilowe, krótkotrwałe dotknięcie duszy wybranej istoty i wyrwania jej kawałka, jaki zostaje zaklęty w symbol. Podobnie jest, z drobny fragmentem duszy osoby zajmującej się voodoo. Minusem tego jest to, że kiedy jedna osoba zostaje ranna, czy odczuwa silne emocje, druga czuje dokładnie to sam. Niekiedy nawet, są w stanie spotkać się we śnie, co pozwala przekazać jakieś ważne informacje i nie tylko.

Ścieżka Neutralizacyjna

Szaman neutralizator.png

Ścieżka neutralizacyjna to rodzaj magii, który pozwala zniwelować inną magię. Za wyjątkiem tej należącej do Rycerzy Zodiaku, bowiem działa ona trochę na innych zasadach, ale jest w stanie ja osłabić. Podobnie jest w przypadku tej, należącej do bogów. Chociaż, inny bóg, który posiada zdolności neutralizatorskie, jest w stanie, z racji takiej samej mocy zneutralizować magię innego boga. W taki sposób Nocto odebrał moc swojemu ojcu, po tym jak zabrał jego magiczne berło i wyłączył jego magiczną moc.

Neutralizatorzy, to magowie, w których ciałach, przez anomalie nabyte w podczas wędrówki duszy magia płynie w odwrotnym kierunku. Zamiast wypływać z góry Iskry Duszy i wpływać z jej dołu, u neutralizatorów, jest do odwrotny proces, czyli wypływa z góry, a wpływa przez górę. Przez to ich magia tworzy magiczny proces, jaki powstaje w ich ciele oraz magiczna nić w ich pozwala im na wyłączenie magii u innej istoty, czy istot w obrębie trzech metrów. Jednak, aby mogli coś takiego zrobić, muszą nauczyć się albo wyrzucać z siebie magiczną nić, która będąc, niewidoczna doczepi się do obranego celu, albo wytworzy niedostrzegalną falę, jakiej podmuch zablokuje na obrany przez neutralizatora czas magię.

Zdolność ta nie zabija istoty, której magia została wyłączona. Ona nadal porusza się po ciele, jednak pojawiająca się wokół niej drobniutka sieć nie pozwala na korzystanie z tych pokładów magicznych. To taka osłonka, która po określonym czasie po prostu znika.

Magowie ci, potrafią zneutralizować każdy rodzaj magii: przywołania, żywiołów czy nawet szamańską, jednak nie mogą neutralizować siebie nawzajem, gdyż zdolność ta nie działa na samą siebie.

Neutralizatorzy, często pracują na wysokich stanowiskach, gdyż ich zdolności traktowane są jako te, które mogą uchronić bardzo ważne persony. Pełnią coś, w rodzaju ochrony dla osób, których stać na takich. Bowiem, zatrudnienie neutralizatora to, dość spory wydatek. Jest ich niewielu, ale dobrze wyszkolony szaman neutralizator, jest w stanie zmienić przebieg pojedynku magicznego, wojny, a nawet zdejmować klątwy czy uroki, a także neutralizować działanie alchemicznych mikstur, czy zaklętej broni.

Ścieżka Bojowa

Szaman Bojowy.png

Ścieżka bojowa szamanów to taka droga, którą obrali ci, chcący walczyć i chronić innych.

Przede wszystkim muszą przejść swoistego rodzaju rytuał, w którym przywołują, z innego planu (duchowego), stworzone z cząstki ich Duszy spirytystyczne stworzenie, z jakim nawiązują więź poprzez połączenie swoich nici magicznych z jego. Pozwala to, stworzeniu korzystać z pokładów magicznych swojego podopiecznego, ale też i szaman zyskuje nowe pokłady nieskończonej energii. Spirytystyczne zwierzęta bowiem stworzone są z czystej energii, z jakiej mogą skorzystać tylko, jeśli połączą się z istotą mająca fizyczne ciało.

Szaman bojowy, po zawarciu kontraktu, zyskuje także możliwość stworzenia tak zwanej bariery ochronnej o nazwie kekkai. Jest to magiczny wymiar chroniący określony obszar w obrębie pięciu metrów. Nie jest wyczuwalna przez istoty postronne, chyba,że będzie to inny szaman albo potępiony, któremu nie udało się w legalny sposób zawrzeć kontraktu, ale zrobił to wbrew znanym zasadom. Bariera znika z chwilą śmierci twórcy, silnym osłabieniem lub gdy szaman sam ją zdejmie.

Szaman będący na tej ścieżce, po pokonaniu własnego cienia zyskuje formę bojową. Jego oczy tracą źrenice, a całe ciał pokrywa coś w rodzaju kolorowego pancerza. Siła fizyczna, szybkość, wytrzymałość oraz zmysły stają się dwukrotnie lepsze niż u człowieka. Mogą, po przemianie połączyć się ze swoim spirytystycznym stworzeniem, aby móc używać magii do ataku czy też obrony. Tutaj jednak szaman ma wybór, albo zostaje kimś, kto tylko będzie w dużej mierze bronić, tak zwana jednostka defensywna czy wręcz przeciwnie, skupi się na walce, tak zwana jednostka ofensywna. Nie można być między jednym a drugim, gdyż forma bojowa osłabia ciało, a jej czas jest ograniczony.

Maksymalnie, szaman może przebywać w tej formie nie dłużej niż trzydzieści minut, chyba że neutralizator ją zwyczajnie wyłączy. Wtedy szaman, w mgnieniu oka wraca do swojej ludzkiej postaci, a połączenie z duchowym zwierzęciem zostaje przerwane, a to wyrzucone z ciała maga.

Przeklęci szamani mogą przybrać bojową formę, połączyć się ze zwierzęciem, ale nie mogą tworzyć barier ochronnych. Wynika to z tego, że nie zaistniała prawdziwa więź między nimi, a negatywne emocje blokują możliwość stworzenia kekkai, który ma za zadanie chronić innych.

Ścieżka Wróżbiarska

Najtrudniejsza z dróg, jaką szaman może obrać.

Szaman wróżbita.png

Podobnie jak przy duchowej, mag jest w stanie wyjść ze swojego ciała, ale chcąc odczytać przyszłość, jedną ze ścieżek musi nauczyć się odnajdywać drogę do Morza Czasu. To miejsce, w którym Norny zbierają, pod postacią kul przeszłość, teraźniejszość oraz przyszłość. Odnalezienie takowej jest bardzo trudne i niebezpieczne, ponieważ, w momencie tego rytuału ciało staje się martwe. Oznacza to, że taki szaman zwyczajnie umiera, ale ma możliwość powrotu. To taki kontrolowany zgon, w którego stanie można przebyć nie dłużej niż godzinę, zaś w świecie, z jakiego pochodzą Norny to ledwo pięć minut.   czasu jest dość niewiele.

Taki szaman, po dostaniu się do Morza Czasu może, za pomocą nici dostać się do obranej kuli, jaka go interesuje. W jednym czasie ma sposobność dojrzenia tego, co jest w środku tylko w jednej kuli. Wynika to, zwyczajnie z braku czasu i wynikających z tego możliwości.

Wchodzenie w taki stan wymaga niesamowitego skupienia oraz opanowania emocji. Każdy, najmniejszy błąd może zabić szamana, więc i tutaj potrzebne są osoby, sprawujące pieczę nad takim magiem. Należy także pamiętać, że im częściej będzie, taki wróżbita, korzystać z tego rytuału, tym szybciej straci kontakt i powiązanie z ciałem, aż w końcu stanie się Wędrującą Duszą, która nigdy nie wróci do swojego oryginalnego ciała, nie będzie mogła reinkarnować i nigdy nie umrze. Magowie, z całego świata, starają się zrozumieć ten fenomen, gdyż Iskra Duszy, jak powszechnie wiadomo, ma określony żywot. W takim przypadku Iskra Duszy po prostu zatrzymuje się, tak jakby czas dla niej czas się zatrzymał, ale nie dla duszy. Bogowie oraz magowie, mają wrażenie, że to sprawka Pierwiastka Ciszy, który całkiem dobrze zaczął asymiliować się z nowym, magicznym otoczeniem.

Chcąc wróżyć przyszłość obranej istoty, wróżbita musi wpaść w trans, odnaleźć nić prowadzącą do Nory Skuld, która, po nawiązaniu połączenia udostępnia szamanowi jedną z możliwych dróg dla istoty, jakiej chce wywróżyć przyszłość.

Czasami też, podczas takich seansów, same Norny, po ustaleniach z Obserwatorami, nawiedzają takiego szamana wróżbitę, aby poinformować o nieprawidłowościach na niciach czasu. Takich magów nazywa się wyroczniami i muszą spełnić specjalnie kondycje, aby móc uzyskać połączenie z którąś z Norn. Na pewno, jedną z nich jest silna wolna oraz sprawiedliwość w sercu i duszy. Zdarza się jednak, że Norny, chcąc szybko zareagować i przekazać wieści, przekazują pierwszemu napotkanemu wróżbicie obrazy, które mogą go albo zabić, albo zniszczyć psychikę czy uszkodzić płynącą w nim magię. Wielu takich, uznano za szaleńców, ale zmieniło się, to kiedy jeden z nich, tuż przed śmiercią ostrzegł Etera o niecnych planach Nocto.

Przeklęci

Przeklęci Szamani to tacy, którym nie udało się przejść pomyślnie rytuału z zawarciem kontraktu z przyszłym, spirytystycznym stworzeniem, a ich cień, przejął częściowo nad nimi kontrolę.

Szaman Przeklęty.png

To bardzo niebezpieczne jednostki, które znalazły obejście na zawarcie kontraktu poprzez zakazane techniki przywołania istoty. Przeważnie są to zbliżone sposoby przywołania, jak te, którymi przywołuje się Aeony, jednak jest on w dużej mierze ograniczony. Taki szaman, odłamuje część swojej iskry, za pomocą zakazanego zaklęcia. Rysuje, przeważnie z wykorzystaniem swojej krwi runiczny symbol, na którym kładzie ten fragment, po czym rozpoczyna przywołanie. Dla istoty zwierzęcia duchowego jest to bolesny proces. Podobnie jak samo połączenie z szamanem. Takie astralne zwierzęta cierpią, gdyż są ściągane ze swojego świata siłą. Nie ma tutaj dobrowolnego połączenia. Ich gniew, koniec końców przeradza się w moc, z której Przeklęci korzystają, tym samym zadając mu ból.

Forma bojowa, w jaką wchodzą Przeklęci, jest taka sama, jak ta, w którą wchodzą zwykli szamani. Jednak i tutaj, jest to proces bolesny, ponieważ cień, którymi nimi kieruje, wręcz dosłownie wbija się w ciało, aby całkowicie przejąc nad nim władzę. Im dłużej, Przeklęty tkwi w takim stanie, tym trudniej jest mu wrócić do normalności i często, jest obiektem, który trzeba wyeliminować, gdyż zamienia się z czasem w bestię zatracającą człowieczeństwo.

Advertisement